Plotki na temat zmian w kalendarzu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski wywołały wiele emocji wśród kibiców i zawodników. Dziś znamy już dokładny terminarz zawodów, ich ilość i lokalizację. RSMP 2010 będzie się składać z ośmiu rund, z których dwie zostaną rozegrane za granicą. Wbrew zapowiedziom w kalendarzu nie znalazł się Rajd Magurski, podobnie jak Rajd Karkonoski, który zostanie rozegrany jednie jako runda RPP. Rajd Warszawski zastąpi natomiast Rajd Orlen. Nowością będą także dwie rundy zagraniczne: Rajd Bohemia (Czechy) i Rajd Koszyc (Słowacja).
Zmagania w RSMP rozpocznie Rajd Elmot, zaplanowany na połowę kwietnia. Następnie zawodników czekają dwie szutrowe rundy: Rajd Lotos (14-16 maja) oraz Rajd Polski, który powraca do RSMP, będąc również rundą mistrzostw Europy. Półmetkiem sezonu będzie czeski Rajd Bohemia (2-4 lipca), a następnie zawodnicy udadzą się do Rzeszowa (6-8 sierpnia). Miesiąc później odbędzie się Rajd Warszawski, a dwa tygodnie po nim wystartuje słowacki Rajd Koszyc. Finałem sezonu ponownie będzie Rajd Dolnośląski, rozegrany w dniach 8-10 października.
Nowością będzie również format rozgrywania zawodów, które będą trwać od piątku do niedzieli. Ta zmiana, od dawna postulowana przez zawodników i kibiców, z pewnością przyciągnie więcej fanów na odcinki specjalne. Nie wszystkim przypadły natomiast do gustu rundy zagraniczne, nadal trwają więc ożywione dyskusje na temat kalendarza. Również na naszych łamach będziemy na bieżąco publikować opinie zawodników klasy N3 na ten temat.

Piotr Stryjek: Odnośnie terminów, jest mało czasu między Warszawskim a Koszycami. Tylko dwa tygodnie i problematycznie robi się, gdy Warszawski będzie rozgrywany na nawierzchni szutrowej. Odnośnie wyjazdów zagranicznych to sądzę, że jeden w zupełności by wystarczył, a w drugie miejsce powinien zostać rozegrany Rajd Karkonoski. Kręte i wymagające trasy pozwoliły nam na bardzo ciekawą walkę na tym rajdzie. Interesująco zapowiada się również konfrontacja klasy N3 na nawierzchni szutrowej, na której do tej pory nie mieliśmy okazji porównać naszych umiejętności.
Piotr Rudzki: Myślę, że dawno nie było tak skomplikowanego kalendarza RSMP. Prawdopodobnie 3 rajdy szutrowe i 2 zagraniczne asfaltowe, a pozostałe 3 to polskie asfalty. Z jednej strony duże urozmaicenie, z drugiej niezrozumiały brak jednego z najlepszych rajdów w kalendarzu RSMP 2009, czyli Rajdu Karkonoskiego. Do tej pory nikt tego nie uzasadnił w jakiś logiczny sposób, a szkoda, bo na forach internetowych aż się gotuje. A przecież nam, zawodnikom najbardziej zależy na rajdach profesjonalnie przygotowanych i takim był Rajd Karkonoski. Myślę, że można organizować rajdy za granicą, ale nie kosztem naszych najlepszych imprez.
Natomiast na pewno na plus można zaliczyć daty rajdów, które są poukładane cyklicznie mniej więcej raz w miesiącu. Dwa rajdy szutrowe idą pod rząd i to też jest sensowne. Myślę, że gdyby w kalendarzu RSMP 2010 był Rajd Karkonoski to można by dać 4+, może nawet 5-. Moim zdaniem w tym roku PZM ułożył jeden z lepszych kalendarzy, ale szkoda tego Karkonoskiego i można by się zastanowić nad siedmioma rajdami.













