Sławomir Kurdyś podsumowuje

Sławomir Kurdyś zadebiutował na oesach Rajdowego Pucharu Polski (wtedy rozgrywanym jeszcze jako Puchar PZM) podczas Rajdu Krakowskiego 2008. Debiutancki sezon okazał się dość udany, a najlepszym wynikiem było zwycięstwo w N3 podczas Rajdu Dolnośląskiego. Do sezonu 2009 Sławomir Kurdyś, pilotowany przez Krzysztofa Kurdysia, przystąpił więc już z większym doświadczeniem i nie mniejszymi ambicjami. Najlepszego wyniku z sezonu 2008 nie udało się co prawda powtórzyć, jednak kilkukrotnie podium było blisko. Udało się je osiągnąć również na Rajdzie Dolnośląskim, który załoga Kurdyś/Kurdyś ukończyła na drugim miejscu w N3. W końcowej klasyfikacji klasy N3 i grupy N zawodnicy znaleźli sie odpowiednio na 7 i 8 miejscu. Sezon 2010 będzie natomiast dla duetu Kurdyś/Kurdyś kolejnym debiutem, tym razem na oesach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

Po zimowej przerwie, spragnieni jazdy pojechaliśmy na Rajd Warszawski. Pozytywnie zaskoczeni frekwencją w klasie mieliśmy apetyt na dobry wynik. Niestety błąd na PKC-u kosztował nas minutę kary i szansa na dobry wynik prysła. Kolejnym startem był Rajd Świdnicki, jedna z moich ulubionych imprez. Niestety brak treningu na mokrej nawierzchni spowodował, że deszczowa pogoda zepsuła nam zabawę. Jednak mimo ciężkich warunków i silnej konkurencji zajęliśmy 5. miejsce w klasie N3, co było dla nas dużym sukcesem – rozpoczyna Sławomir Kurdyś.

Pozytywnie nastawieni pojechaliśmy na Rajd Karkonoski, ale na oesach wokół Jeleniej Góry konkurenci dość szybko sprowadzili nas na ziemię. Dodatkowo mój błąd na dobrze znanym nawrocie spowodował stratę minuty i pewnego miejsca w środku stawki. Kolejną rundą Rajdowego Pucharu Polski był Rajd Rzeszowski. Świetna pogoda, doskonale przygotowane auto i ogromna wola walki napawały nas optymizmem. Po kilku mniejszych i większych błędach udało się wywalczyć 4. miejsce w klasie N3 – dodaje kierowca.

Rajd Rzeszowski: Mimo przygód czwarte miejsce w klasie N3.

Rajd Rzeszowski: Mimo przygód czwarte miejsce w klasie N3.

Z kolei Rajd Dolnośląski to impreza, którą w 2008 roku udało nam się wygrać w N3. Tym razem także jechało nam się świetnie, co potwierdził wynik. Drugie miejsce w klasie N3 było naszym najlepszym tegorocznym rezultatem. Ukończenie Rajdu Zamkowego gwarantowało nam zdobycie uprawnień do licencji międzynarodowej, więc przyjęliśmy taktykę spokojnej jazdy. Problemy z samochodem, a do tego mocne przeziębienie złapane dzień przed startem nie dawały szans na podjęcie walki i w efekcie na koniec sezonu zanotowaliśmy najgorszy wynik – kontynuuje zawodnik.

Reasumując, sezon 2009 na oesach Rajdowego Pucharu Polski był dla nas dość udany. Przede wszystkim udało się ukończyć praktycznie wszystkie rajdy i zebrać cenne doświadczenie w pierwszym naszym pełnym sezonie startów. Na kilku odcinkach udało się wywalczyć dobre czasy, a w kilku rajdach także przyzwoite miejsca w klasyfikacji generalnej, co pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość – podsumowuje Sławomir Kurdyś.

Rajd Dolnośląski przyniósł najlepszy wynik w sezonie: 2. miejsce w N3.

Rajd Dolnośląski przyniósł najlepszy wynik w sezonie: 2. miejsce w N3.

Na koniec chcielibyśmy gorąco podziękować wszystkim, dzięki którym mogliśmy pojawiać się na oesach. Zarówno sponsorom, jak i mechanikom, bez pomocy których nie dalibyśmy rady wystartować w żadnej rundzie. Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim! Nasze starty wspierali: Air-Tech-Bud, EKF (Europejskie Konsorcjum Finansowe), Aquer, Marcin s.c. , Bar Szałaput, Auto-Geo-Test, Ingram Garaż, Contimax, a patronat medialny sprawowały: Radio ESKA oraz portale: Intermaks, Rajdowypuchar.pl i Bochnianin.pl – kończy zawodnik.

Zobacz też:

  • Piotr Rudzki o sezonie 2009
    Mimo że Piotr Rudzki rozpoczął sezon 2009 dopiero od Rajdu Świdnickiego, to po ostrej walce z rywalami mógł się cieszyć z końcowego triumfu już n...
  • Antonow: W CC dużo się działo!
    Mariusz Antonow rozpoczął starty w Pucharze PZM w sezonie 2004. Pierwszym występem był Rajd Strzeliński, który zawsze miło wspomina pomimo wielu ...
  • Cywiński: Walczący z szybami
    Maciek Cywiński rozpoczął swoją przygodę z rajdami w sezonie 2005 od Rajdowego Samochodowego Pucharu PZM, a jego pierwszym sprawdzianem był domo...