Krakowski: Trening z problemami


Sławomir Kurdyś i Michał Kasina stanęli na starcie 45. Rajdu Krakowskiego, aby potrenować przed asfaltowymi rundami Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Co prawda podczas piątej rundy RPP nie obyło się bez problemów, ale zawodnicy byli zadowoleni ze swojego tempa, choć mimo pokonania wszystkich oesów… nie znaleźli się w końcowej klasyfikacji. – Plan na tegoroczny Rajd Krakowski zakładał trening i prace nad ustawieniem zawieszenia. Niestety niewiele z tego udało się zrobić – mówił Sławomir Kurdyś.

- Połowa odwołanych odcinków, a do tego problemy z hamulcami na tych pokonywanych na ostro. Nie tego spodziewaliśmy się po tej imprezie. Pomimo problemów udało się uzyskać w miarę dobre czasy. Porównując je do kierowców z RPP, widać postęp w naszym tempie. Dziękujemy za wsparcie: AIR-TECH-BUD, EKF – Europejskie Konsorcjum Finansowe, BGI ZREMB, AQUER, BAR SZAŁAPUT, AUTO-MARCO, FABRYKA WNĘTRZ Agnieszka Chmielewska. Patronat medialny: Radio ESKA, portale: Bochnianin.pl, KlasaN3.pl, InterMAKS.pl – komentował kierowca.

W imprezie wystartowali również Wiesław Ingram i Krzysztof Janik, którzy rywalizowali w stawce klasy N3 w Rajdowym Pucharze Polski. I po raz kolejny radzili sobie bardzo dobrze, dzielnie walcząc o podium w klasie N3. Niestety dotkliwa kara czasowa zepchnęła ich na piąte miejsce. – Oprócz regulaminowych 7 odcinków specjalnych panowie przy stolikach postanowili chyba rozegrać sobie jeszcze kilka przejazdów super oesu, z których każdy diametralnie przewraca końcową klasyfikację. My swój wynik znamy, jesteśmy z niego zadowoleni i tego nam nikt nie odbierze – komentował rozgoryczony Krzysztof Janik, pilot Wiesława Ingrama.

- 45. Rajd Krakowski okazał się dla nas niezwykle szczęśliwy. Przede wszystkim dlatego, że wraz z pucharami za 2 miejsce w klasie oraz grupie N otrzymaliśmy w promocji pakiet 10 karnych minut. Nic z tego nie rozumiemy, jednak nie jesteśmy zaskoczeni, ponieważ na Rajdzie Krakowskim nie takie rzeczy już się zdarzały. Świetnie spisali się za to kibice, którzy żywiołowo reagowali podczas naszych przejazdów. Taki widok dodaje motywacji, stanowi też nagrodę za trud włożony w przygotowania do rajdu – powiedział na mecie Wiesław Ingram.

- Podziękowania kierujemy także do naszych partnerów: PIZZERIA TORINO, EKF (Europejskie Konsorcjum Finansowe), BOSCH Diesiel Center Mroczek&Synowie, AUTO-HAL, AQUER, AIR-TECH-BUD, FIVESTAR, FABRYKA WNĘTRZ Agnieszka Chmielewska oraz do Mrówki i Radara za świetne przygotowanie samochodu. Niebawem wystartujemy w Rajdzie Rzeszowskim, gdzie mamy nadzieję, że walka rozegra się na odcinkach specjalnych. Patronat medialny objęło Radio ESKA oraz portale: Bochnianin.pl, InterMAKS.pl, KlasaN3.pl – dodał kierowca.