Zapraszamy wszystkich nie tylko do wypowiadania się na temat serwisu KlasaN3.pl, ale także o samej idei reaktywowania klasy N3 w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów.
Zapraszamy wszystkich nie tylko do wypowiadania się na temat serwisu KlasaN3.pl, ale także o samej idei reaktywowania klasy N3 w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów.
No więc jak dla mnie dość ciekawy projekt i wspaniała inicjatywa. Szczerze trzymam kciuki aby ten projekt przeszedł. Martwi mnie jednak to czy nasz wspaniały związek (czytaj PZMot) nie wymyśli czegoś wspaniałego, który wszystko zniszczy w zalążku. Tak czy inaczej, Bombą Panowie :D!!!!
Jesli chodzi o PZmot to trzeba przyznac , ze jestesmy mile zaskoczeni kontankem po miedzy nasza grupa a zwiazkiem, proponuje aby cos wiedzej na ten temat powiedzieli koledzy Stryjek i Rudzki , bo tak naprawde to oni sa naszymi reprezentantami w tych sprawach.
A wiec chlopaki napiszcie pare slow w tym temacie , nie chcialbym powtarzac plotek...
Przede wszystkim wielkie podziękowania kieruję w stronę Pana Andrzeja Górskiego. Niewątpliwie obniżone wpisowe dla zawodników RPP przechodzących do MP, było spowodowane pismem Piotrka Stryjka, które wcześniej ustaliliśmy do PZM. Po którym ja dostałem telefon od Pana Andrzeja i wspólnie ustaliliśmy tą kwotę. Było jeszcze w naszej rozmowie kilka tematów na przyszłość. Jedno na pewno zaznaczę. Ze strony Pana Andrzeja nie było żadnych problemów,a wręcz zainteresowanie. Myślę, że przy mądrej argumentacji z naszej strony możemy w przyszłości wiele zyskać, a i rozgrywki z najwyższej półki na pewno na tym nie stracą. Natomiast kibice, będą mieli również dodatkowe atrakcje, a nie tylko 30 załóg do oglądania.
Chłopaki, śledze ten ruch spoleczny od poczatku i jestem jak najbardziej ZAAAA. Mam nadzieje jak najszybciej dolaczyc z moim Clio ale pierw trzeba zrobic z R1->R. Obiecuje ze jak tylko to bedzie mozliwe dolacze do szanownego grona i bedziemy sie ganiac w MP.
HERBI a jak Pan Andrzej poszedl na reke, jakie sa bonusy dla ludzi z RPP jak przejda swoim N3 do RSMP??
Pozdro
Przede wszystkim walcząc w klasie N3 w RPP o zwycięstwo wcale nie będziesz miał mniejszych kosztów, bo przy wyrównanym wpisowym ilość dni rajdowych mniej więcej jest podobna ( w RPP masz 12 rajdów). Startując w MP w końcu jest karta przetargowa dla sponsorów, bo mówisz ,że jedziesz w tej samej lidze co Kuzaj, Kuchar ( ludzie w praktyce nie wiedzą co to jest RPP) itd. Po za tym w MP nie będzie już miał takiego znaczenia wyścig zbrojeń. Oczywiście że auto po tuningu będzie miało przewagę osiągów, ale ma również większą awaryjność, a w MP niestety nie ma aż tylu rajdów w " zapasie" nawet jak masz na to środki. Założę się ,że w RPP jak by nie było tyle rajdów "zapasowych" ta klasyfikacja gen końcowa czy nawet w klasach często by się różniła w stosunku do obecnej sytuacji. Jeszcze jest jedna sprawa. W MP przy zwiększonym wyścigu zbrojeń, możemy powołać w przyszłości swoją klasę na własnych zasadach wcale nie wdając się w kosztowny wyścig zbrojeń. W RPP chcąc nawiązać walkę w generalce musisz grać za duże pieniądze ,bo inaczej nie będziesz miał szans w walce z czołówką nawet jak jesteś szybki. Po za tym spójrz na kalendarz. W MP masz 8 rajdów praktycznie równo rozłożonych, a w RPP na upartego w 3 miesiące objadę cały sezon. To wariactwo. Jak bym się uparł to we wrześniu możesz wystartować i wygrać nawet gen. w RPP, a w MP to prawie koniec sezonu. To teraz idż do sponsora i powiedz że w RPP możecie zaczynać sezon we wrześniu, a większość dużych firm planuje budżet na następny rok w listopadzie (a tym wtedy połowę aktualnego sezonu). Temat rzeka, a plusów na pewno więcej niż minusów, ale śmiało pytaj, bo widzę że dopiero zaczynasz. Powodzenia w RPP.
Potwierdzam, że jestem również bardzo mile zaskoczony postawą PZM, a w szczególności Pana Andrzeja Górskiego, za co w tym miejscu mu dziękuje.
Udało się nam uzyskać wszystko co chcieliśmy, dodatkowo, Herbi już teraz prowadzi rozmowy o sezonie 2011 !
Udało się także na 99% wywalczyć skrócenie łącznego czasu trwania rajdu (choć to nie do końca nasza zasługa, a nowych wymogów FIA). Może kosztem pewnego wysiłku, ale na razie nie gdybajmy. Poczekajmy na regulaminy, które mają być lada chwila.
A kluczem do sukcesu w rozmowach z PZM było... według słynnej prawdy Herbiego "nikt nie jeździ w N3 w RSMP, bo nikt nie jeździe w N3 RSMP !", po prostu rozmowa z PZM-tem. Trzeba coś zaoferować, trochę poświęcić czasu i spokojnie podać swoje argumenty.
ja myślę Piotrek , że nie tyle z PZM. Co kluczem była rozmowa wśród nas wszystkich. Natomiast PZM nam pomógł, żebyśmy mieli dodatkowe argumenty, dla innych zawodników.
W 100% racja. Podstawą były nasze rozmowy i sadzę, że mimo różnych samochodów, różnego stażu rajdowego doświadczenia, zamieszkiwania wszystkich zakonków kraju, jednak wspólne stanowisko i bardzo podobny pogląd dotyczący przyszłości rajdów.
No i konieczny był jeszcze "drobny zaplnik" w Pana osobie!
PS pozwolę sobie przypomnieć wszystkim zawodnikom o spotkaniu styczniowym! Jeżeli ktoś o nim jeszcze nie wiem, niech dzwoni do Herbiego lub do mnie.
Relacja z obrad oczywiscie na potalu http://www.klasan3.pl !
Jak by nie zgrana ekipa N3 to i tak by z tego nic nie było, dlatego jesteśmy kwita :)). No i oczywiście nie można zapominać o Mateuszu S.
Musisz się zalogować żeby móc pisać.